Urlop proporcjonalny
Umowa na czas określony, zwolnienie, zatrudnienie pracownika,
powrót z urlopu bezpłatnego... We wszystkich tych przypadkach
mogą pojawić się problemy z wyliczeniem wymiaru urlopu. Z pomocą
przychodzi nam instytucja urlopu proporcjonalnego.
Poniższe
uwagi nie dotyczą pracowników, zatrudnionych po raz pierwszy w
życiu, którzy nie nabyli jeszcze prawa do pierwszego pełnego
urlopu.
1.Zmiana pracodawcy
W tej części artykułu rozważymy sytuację kiedy stosunek pracy w
ciągu roku kalendarzowego najpierw został z jednym pracodawcą
rozwiązany następnie zaś z kolejnym zawiązany.
Przyczyny rozwiązania mogą być różnorakie - wypowiedzenie
umowy, rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia, rozwiązanie za
porozumieniem stron, rozwiązanie wskutek upływu terminu na który
umowa została zawarta itp.
1.1 Urlop u dotychczasowego
U dotychczasowego pracodawcy, jak łatwo się domyślić,
przysługuje urlop proporcjonalny do okresu zatrudnienia.
Obliczając wymiar urlopu proporcjonalnego stosujemy następujące
zasady:
za każdy miesiąc kalendarzowy pracownik otrzyma 1/12
wymiaru urlopu,
niepełny miesiąc kalendarzowy zaokrąglamy
do pełnego,
jeżeli wynikiem obliczeń będzie liczba dni będąca ułamkiem -
zaokrągla się ją w górę.
A co w przypadku gdy pracownik wykorzysta
cały urlop w lipcu, w sierpniu zaś został zwolniony? Czy musi w
jakiś sposób zwrócić przekroczony limit urlopu? Nie -
udzielenie urlopu w wyższym wymiarze od proporcjonalnego jest
ryzykiem pracodawcy. W
takim wypadku pracownik może uznać, iż przynajmniej częściowo
wyprowadził pracodawcę w pole (zobacz jednak uwagi w jedn. red 1.2).
Kilka przykładów. Pracownik
pracuje od 1 stycznia mając 26 dni wymiaru urlopu.
Przykład 1
Umowa rozwiązała się 30 czerwca.
//najpierw obliczamy ile dni urlopu
przysługuje pracownikowi za każdy miesiąc pracy
26 dni wymiaru x 1/12
= 13/6 (trzynaście szóstych a dziesiętnie w przybliżeniu
2,17)
//następnie mnożymy przez ilość
przepracowanych miesięcy
13/6 x 6 miesięcy = 13 dni
Pracownikowi przysługuje 13 dni urlopu.
Przykład 2
Umowa rozwiązała się 17 lipca.
//najpierw obliczamy ile dni urlopu
przysługuje pracownikowi za każdy miesiąc pracy
26 dni wymiaru x 1/12
= 13/6 (trzynaście szóstych a dziesiętnie w przybliżeniu
2,17)
//następnie mnożymy przez ilość
przepracowanych miesięcy
//pamiętaj, że 6 miesięcy i 17 dni należy
zaokrąglić do 7 miesięcy
2,17 x 7miesięcy = 15,19 dnia
//niepełne dni zaokrągla się do pełnych
Pracownikowi przysługuje 16 dni urlopu
1.2 Urlop u kolejnego pracodawcy
Pracownik nie próżnuje i zaraz po rzewnym pożegnaniu z
pierwszym pracodawcą zatrudnił się u kolejnego. Wymiar urlopu
ustalimy w sposób analogiczny z pewnymi jednak odmiennościami.
Również w tym wypadku stosujemy następujące zasady:
za każdy miesiąc kalendarzowy pracownik otrzyma 1/12
wymiaru urlopu,
niepełny miesiąc kalendarzowy zaokrąglamy
do pełnego,
jeżeli wynikiem obliczeń będzie liczba dni będąca ułamkiem -
zaokrągla się ją w górę.
Stosując drugą z powyższych zasad pamiętać jednak należy, iż
jeżeli zmiana pracodawcy nastąpiła w jednym miesiącu
kalendarzowym, to znaczy w tym samym miesiącu jeden stosunek pracy
ustał drugi zaś się rozpoczął, miesiąc zaokrągla w górę tylko
jeden pracodawca - ten dotychczasowy. Nowy pracodawca natomiast
zaokrągla w dół. Jeżeli więc zmiana warty nastąpiła 15 czerwca
pierwszy pracodawca zalicza czerwiec, drugi zaś już nie.
W przypadku nowego pracodawcy możemy odróżnić dwa
przypadki:
a)
umowa o pracę została zawarta na czas, co
najmniej do końca roku kalendarzowego (np umowa na czas
nieokreślony, umowa na czas określony zawarta 15 grudnia na 1
miesiąc),
b)
termin, na jaki umowa została zawarta upłynie
przed końcem roku kalendarzowego (umowa
na czas określony zawarta w październiku na 1 miesiąc, umowa na okres
próbny zawarta w czerwcu na trzy miesiące).
ad. a) w tym wypadku
nowy pracodawca ustala wymiar urlopu w wymiarze proporcjonalnym
do okresu jaki pozostał do końca roku,
ad. b) w tym wypadku wymiar
urlopu ustala się proporcjonalnie do okresu
zatrudnienia.
W jedn. red. 1.1 opisywałem sytuację pracownika który
wykorzystał w lipcu cały urlop, natomiast w sierpniu jego umowa o
pracę została rozwiązana. Jeżeli pracownik ten podjął z kolei
zatrudnienie u nowego pracodawcy, jego wymiar urlopu należy
odpowiednio obniżyć. W tym wypadku u nowego pracodawcy urlop nie
będzie przysługiwał - jest to jednak sytuacja skrajna. Zwykle
przekroczenie limitu dotyczy kilku dni. Nowy pracodawca powinien więc
obliczyć ile urlopu powinien pracownik otrzymać od pracodawcy
wcześniejszego oraz ustalić ile dni wykorzystał. Nadwyżkę dni
wykorzystanych nad należnymi powinien odjąć od wymiaru urlopu, który
przysługuje u niego. W przypadku tegoż odejmowania pamiętać jednak
należy, iż łączny wymiar urlopu w roku
kalendarzowym nie może być niższy niż wynikający z okresu
przepracowanego przez pracownika w tym roku u wszystkich
pracodawców. Poziom ten stanowi granicę, poniżej której
odejmować już nie wolno (szczerze mówiąc nie wiem, czy tego
typu sytuacja ma prawo wogóle zaistnieć).
Pamiętać powinniśmy ponadto o zasadzie, iż
łącznie w całym roku kalendarzowym pracownik nie może otrzymać
urlopu wyższego od wymiaru podstawowego określonego w art. 154 §1
KP (czyli 20 lub 26 dni). Konsekwencje tej zasady przedstawiłem w
przykładzie 5.
Teraz kilka przykładów
nawiązujących do przykładu 1 oraz 2.
Przykład 3
Pracownik o którym mowa w przykładzie
1 podjął zatrudnienie 1 lipca na czas nieokreślony.
//najpierw obliczamy ile dni urlopu
przysługuje pracownikowi za każdy miesiąc pracy
26 dni wymiaru x 1/12
= 13/6 (trzynaście szóstych a dziesiętnie w przybliżeniu
2,17)
//następnie mnożymy przez ilość miesięcy
brakujących do końca roku
13/6 x 6 miesięcy = 13 dni
Pracownikowi przysługuje 13 dni urlopu.
Przykład 4
Pracownik o którym mowa w przykładzie
1 podjął zatrudnienie 20 lipca na czas nieokreślony.
//najpierw obliczamy ile dni urlopu
przysługuje pracownikowi za każdy miesiąc pracy
26 dni wymiaru x 1/12
= 13/6 (trzynaście szóstych a dziesiętnie w przybliżeniu
2,17)
//następnie mnożymy przez ilość miesięcy
brakujących do końca roku.
//Lipiec jest miesiącem niepełnym dlatego
należy zaokrąglić go do pełnego.
13/6 x 6 miesięcy = 13 dni
Pracownikowi przysługuje 13 dni urlopu.
Przykład 5
Pracownik o którym mowa w przykładzie
2 podjął zatrudnienie 20 lipca na czas nieokreślony.
//najpierw obliczamy ile dni urlopu
przysługuje pracownikowi za każdy miesiąc pracy
26 dni wymiaru x 1/12
= 13/6 (trzynaście szóstych a dziesiętnie w przybliżeniu
2,17)
//następnie mnożymy przez ilość miesięcy
brakujących do końca roku.
//Lipiec jest co prawda miesiącem niepełnym,
jednak już poprzedni pracodawca zaokrąglił go w górę, dlatego
my zaokrąglamy w dół..
13/6 x 5 miesięcy = 10,83 dni
//niepełne dni zaokrągla się do pełnych
W wyniku zaokrąglenia otrzymujemy 11 dni.
//u poprzedniego pracodawcy pracownik otrzymał 16 dni. 11 + 16
daje 27 do czego zgodnie z KP nie możemy dopuścić.
Ostatecznie pracownik otrzymuje 10 dni
urlopu
2. Zatrudniany pracownik w tym roku jeszcze nie pracował
Chodzi tutaj o sytuację gdy zatrudniamy pracownika, który w
roku bieżącym jeszcze nigdzie nie pracował.
W takiej sytuacji pracodawca powinien obliczyć wymiar urlopu tak
samo jak to opisałem w jedn. red. 1.2. Różnica polega na tym,
że w tym przypadku pracodawca zawsze będzie pierwszy miesiąc
zatrudnienia zaokrąglał w górę - a to w związku z
faktem, iż nigdy nie będzie „poprzedniego pracodawcy”.
Dla sytuacji tej stworzyłem osobną jednostkę redakcyjną jedynie
dlatego, gdyż przez szereg lat zagadnienie to budziło wiele
kontrowersji - teraz zaś uregulowane jest już wprost i kontrowersji
nie ma żadnych.
3. Powrót z urlopu bezpłatnego, wychowawczego itp.
Ustawodawca przewidział analogiczne stosowanie przepisów o
urlopie proporcjonalnym również w innych sytuacjach.
Chodzi o sytuacje gdy pracownik wraca do pracy po:
urlopie bezpłatnym,
urlopie wychowawczym,
odbywaniu zasadniczej służby wojskowej
lub jej form zastępczych, okresowej służby wojskowej, przeszkolenia
wojskowego albo ćwiczeń wojskowych,
tymczasowym aresztowania,
odbywaniu kary pozbawienia wolności,
nieusprawiedliwionej nieobecności w
pracy.
Przy czym okresy powyższe muszą trwać dłużej
niż 1 miesiąc.
Możemy rozróżnić dwa odrębne
przypadki:
1)
pracownik był nieobecny w pracy co najmniej od początku roku -
w takim wypadku dla obliczenia wymiaru urlopu stosujemy zasady
określone w jedn. red 2 (czyli 1.2 ;). Z punktu widzenia wymiaru
urlopu traktujemy więc pracownika jakby dopiero podjął zatrudnienie.
2)
pracownik jest na początku roku pracuje następnie jest
nieobecny z powodu jednej z ww. przyczyn, następnie zaś znowu
pracuje. W danym roku kalendarzowym mamy więc przerwę
w wykonywaniu pracy. Zasadą jest, że w takim wypadku pracodawca
obniża wymiar urlopu proporcjonalnie
do okresu niewykonywania pracy.
Jeżeli jednak pracownik przed przerwą w wykonywaniu pracy wykorzystał
już urlop pracodawca nie może go już
obniżyć. Jeżeli pracodawca wyliczył, że powinien obniżyć urlop o 4
dni a pracownikowi pozostały dwa, obniża tylko o dwa, jeżeli
pracownik wykorzystał cały, pracodawca wogóle nie obniża.
Również w tym wypadku nasz ustawodawca stanął na stanowisku,
iż udzielenie urlopu w wyższym wymiarze, niż wymiar proporcjonalny
jest ryzykiem dla pracodawcy,
a dobrodziejstwem dla pracownika :)
Problem możemy mieć w wyliczeniu o ile dni
urlop należy obniżyć.
W obliczeniach pomocne będą następujące
dyrektywy:
jeżeli nieobecność trwa krócej
niż miesiąc nie obniżamy wogóle,
za każdy pełny miesiąc kalendarzowy pracownikowi
obniżamy wymiar urlopu o 1/12,
jeżeli wynikiem obliczeń będzie liczba dni będąca ułamkiem -
zaokrągla się ją w górę.
jeżeli okres nieobecności zawiera niepełne części miesięcy
kalendarzowych (np. zaczął się lub skończył 15 marca), należy
zsumować w tych miesiącach dni, następnie zaś przeliczyć na
miesiące, przyjmując, iż 1 miesiąc to 30 dni.
Nasuwa się pytanie - co w przypadku gdy po zliczeniu dni w
niepełnych miesiącach kalendarzowych otrzymamy liczbę niepodzielną
przez 30 np. 47. Mamy więc 1 miesiąc i 17 dni. Czy te 17 należy
zaokrąglić w górę czy też w dół? Moim zdaniem w dół.
W rozporządzeniu urlopowym użyto następującego sformułowania „za
miesiąc uważa się łącznie 30 dni”. Z zapisu tego wnioskować
można, iż odcinków czasu nie spełniających warunku 30 dni nie
uważa się za miesiąc. Jako zaś przepis szczególny
wyłącza stosowanie §1 ust 2 rozporządzenia nakazującego
zaokrąglanie miesięcy kalendarzowych w górę.
4. Nabycie prawa do 26 dni
Wszystko może pokomplikować się gdy w
trakcie roku pracownik przeskoczy z progu 20 dni wymiaru
urlopu na próg 26 dni.
Rozporządzenie urlopowe sytuację taką
normuje w następujący sposób:
Wymiar proporcjonalnego urlopu
wypoczynkowego w roku kalendarzowym, w którym pracownik nabył
u danego pracodawcy prawo do urlopu wypoczynkowego w wyższym
wymiarze, ustala się uwzględniając wyższy wymiar tego urlopu.
Pracodawca więc do obliczeń bierze taki
wymiar urlopu jaki pracownik ma u niego (lub nabył u niego). Jeżeli
więc pracownik 10 lat pracy ukończył 15 czerwca, pracodawca zaś
zmienił się 1 czerwca, to pierwszy pracodawca bierze do obliczeń 20
dni drugi zaś już 26.
W przypadkach opisanych w jedn. red 3
pracodawca do wszystkich obliczeń bierze zawsze wyższy wymiar urlopu
(od momentu przepracowania 10 lat).
|