Pierwszy urlop w życiu

Wraz z nowym rokiem zmieniły się zasady udzielania urlopów osobom, które pracują pierwszy raz w życiu. Zmiana ta jest korzystna dla początkujących pracowników - dzięki temu nie muszą czekać przez pół roku na pierwszy urlop, w większości przypadków dostaną też więcej urlopu niż dotychczas.

Pracownicy, którzy rozpoczęli pracę po 1 stycznia 2004r.

Art. 153 §1 Kodeksu pracy:

Pracownik podejmujący pracę po raz pierwszy, w roku kalendarzowym, w którym podjął pracę, uzyskuje prawo do urlopu z upływem każdego miesiąca pracy, w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku.

Zgodnie z powyższym przepisem dla początkującego pracownika pierwszy rok pracy jest rokiem szczególnym. W roku tym kolejne kawałki urlopu będzie nabywał z każdym miesiącem pracy.  Jeżeli więc pracownik rozpocznie pracę 15 stycznia to 14 lutego nabędzie prawo do urlopu za pierwszy miesięczny okres.

Wymiar urlopu za każdy miesięczny okres czasu będzie wynosił 1/12 wymiaru urlopu przysługującego po przepracowaniu roku. Jako że wymiar ten będzie najczęściej wynosił 20 dni, dzielimy 20 przez 12. Daje nam dosyć tajemniczą liczbę 1,66 dni wymiaru urlopu za każdy przepracowany miesiąc. Jeżeli ten sam pracownik przepracował 2 miesiące przysługuje mu 3,33 dnia urlopu itd.

Co zrobić z tymi ułamkami?

Odpowiedź nie jest łatwa. Zwykle KP wprost wskazuje, iż coś powinno się zaokrąglić do pełnych dni. W tym wypadku takiego przepisu nie ma. Wydaje mi się więc, że pracownik nabywa prawo do urlopu jedynie za pełne dni urlopowe. Jeżeli więc pracownikowi po drugim miesiącu pracy wyliczymy 3,33 dnia - udzielamy mu jedynie trzech. Dopiero zaś w następnym miesiącu  łączna suma dni urlopu wyniesie 5 i pracownik będzie mógł wybrać „zaległą” końcówkę.

Czy jako miesiąc należy uznać 30 dni czy też okres np. od 15 marca  do 14 kwietnia?

Również w tym wypadku w Kodeksie pracy nie znajdziemy jednoznacznej odpowiedzi.

Wydaje mi się, że w stosunku do omawianego miesięcznego okresu należy stosować zasady analogiczne do wcześniej obowiązującego w zakresie pierwszego urlopu okresu półrocznego. Jeżeli więc pracownik rozpoczyna pracę 1 marca to miesiąc upłynie 31 marca.

(jakby na to nie spojrzeć miesiąc został przepracowany). Jeżeli pracownik rozpoczął pracę 7 kwietnia, kolejne miesiące będą mijały 6 maja, 6 czerwca, 6 lipca itd. Miesiąc jest więc nieco krótszy niż w Kodeksie cywilnym.

Co w przypadku zmiany pracodawcy w trakcie trwania danego miesiąca?

Również w tym wypadku stosujemy zasadę, która już ugruntowała się w przypadku wyliczania terminu na dawnych zasadach:

urlopu udziela ten pracodawca , u którego upłynął termin

Jeżeli więc pracuję od 15 lutego do 13 marca w ciastkarni. Następnie zaś po długim okresie odpoczynku 1 lipca rozpoczynam pracę w sklepie spożywczym to w ciastkarni nie otrzymam ani jednego dnia urlopu natomiast właściciel sklepu  już po dwóch dnia musi mi naliczyć 1,66 dnia urlopu.

Zapytasz się zapewne dlaczego po dwóch dniach?

W przypadku zmiany pracodawcy przechodzimy do sposobu wyliczania miesiąca zgodnie, z którym jeden miesiąc równa się 30 dniom. W powyższym przypadku pracownik przepracował w lutym 15 dni, w marcu 13 co daje 28. Do 30 dni brakuje mu więc jedynie dwóch dni.

153 §2 prawo do kolejnych urlopów pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym.

Zgodnie z powyższym tylko pierwszy rok pracy jest rokiem szczególnym, od 1 stycznia roku następnego pracownikowi przysługuje już urlop na zasadach ogólnych.

Co w przypadku gdy pracownik w pierwszym roku pracy przepracuje jeden miesiąc, jeden tydzień lub jeden dzień?

Mimo, że przepracował tak krótki okres i tak w nowym roku kalendarzowym uzyska już prawo do urlopu na zasadach ogólnych.

Pracownicy, którzy rozpoczęli pracę przed 1 stycznia 2004

Jeżeli rozpocząłeś pracę przed 1 stycznia 2004 niestety pierwszy urlop będzie Ci przysługiwał na starych zasadach :(

Po pół roku uzyskasz prawo do połowy urlopu jaki przysługiwałby Ci po przepracowaniu roku.

Po roku pracy otrzymasz prawo do pełnego urlopu. Wymiar urlopu zostanie jednak obniżony o dni wykorzystane po „połowie roku”.

Każdy kolejny urlop uzyskasz z początkiem kolejnych lat kalendarzowych.

Najlepiej zobrazuje to poniższy drastyczny przykład:

Pracownik został zatrudniony 8 stycznia 2003r..

Po połowie roku, 7 czerwca 2003r. otrzymał prawo do 10 dni urlopu. Nie zastanawiając się długo pojechał na dwutygodniowe wakacje.

7 stycznia 2004 nabywa prawo do pełnego wymiaru, czyli 20 dni. Niestety 10 dni już wykorzystał (zostało mu więc zaledwie 10).

Nowy urlop otrzyma dopiero 1 stycznia 2005.

Pracownik więc będzie miał do wykorzystania 20 dni urlopu na dwa lata :( 

Uwaga: nowelizacja kodeksu wprowadziła okres przejściowy dotyczący trybu udzielania urlopu, jednak nie jego wymiaru. Najniższy wymiar urlopu obecnie to 20 dni. Jeżeli zgodnie z poprzednimi przepisami pracownikowi przysługiwało 18 dni, od nowego roku przysługuje już ich 20.

 Co prawda prawo do pierwszego urlopu wydaje się być uregulowane w sposób bardziej cywilizowany niż, w poprzednim stanie prawnym, szkoda jednak iż ustawodawcy zabrakło chęci  doprecyzowania wprowadzanych przepisów.

Starałem się wyjaśnić najważniejsze kwestie jednak w dużej mierze są to moje interpretacje i być może praktyka pójdzie w innym kierunku. W każdym razie jak tylko dotrą do mnie tego typu informacje „znowelizuję” artykuł.

 

 

porady prawne porady prawne porady prawne

 

Artykuły

• Urlopy

• Umowa o pracę

• Rozwiązanie

• Rodzicielstwo

• Czas pracy

• Emerytury i renty

• Inne

 

Informacje:

• Współpraca

• Nota prawna

• Kontakt

• Odnośniki

 

  
poradapodatkowa.pl eporady24.pl

Polecamy: eBooki | Prawo pracy | Sylwester