Urlop macierzyński

Urlop macierzyński słusznie nie nazwano wypoczynkowym, bo z pewnością nowonarodzone dziecko nie pozwoli tak szybko odpocząć swoim rodzicom. Urlop macierzyński przysługujący matce nowonarodzonego dziecka ma służyć zarówno regeneracji matki jak i osobistej opiece nad dzieckiem.

Jego wymiar uzależniony jest od kilku czynników, jednak nigdy nie może być krótszy niż 8 tygodni, które zdaniem ustawodawcy są niezbędne dla powrotu do sił kobiety. Prawa do tego urlopu nie można się zrzec, można go jedynie rozdzielić między oboje rodziców. Podczas urlopu macierzyńskiego, korzystającemu z niego rodzicowi  przysługuje zasiłek macierzyński, który zostanie omówiony w osobnym artykule.

Komu przysługuje urlop macierzyński?

Prawo do urlopu macierzyńskiego przysługuje kobiecie, która urodziła dziecko w czasie trwania stosunku pracy. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której dziecko urodziło się w trakcie trwania urlopu bezpłatnego. Pamiętajmy, że urlop jest świadczeniem przysługującym pracownicy, oznacza to, że w chwili porodu[1] kobieta musiała być zatrudniona.

Załóżmy, że pani Kasia zatrudniona została przez firmę X na umowę o prace na czas określony w charakterze sekretarki. Umowę zawarła na okres 6 miesięcy w styczniu 2004 roku. W lutym pani Kasia zaszła w ciążę, więc przewidywany termin porodu jest wyznaczony jest na listopad. Oznacza to, że umowa o prace uległa by rozwiązaniu w 5 miesiącu ciąży, więc zgodnie z art.177 zostanie ona automatycznie przedłużona do dnia porodu. Ponieważ umowa z mocy prawa rozwiązuje się w dniu porodu pani Kasi niestety nie przysługuje jej prawo do urlopu macierzyńskiego, zachowa jednak prawo do zasiłku macierzyńskiego. Zagadnienia związane z tym zasiłkiem omówione zostaną w osobnym artykule.

Wbrew nazwie z urlopu może skorzystać także ojciec dziecka jednak tylko w ograniczonym wymiarze i pod warunkiem, że jest zatrudniony w ramach stosunku pracy. Biorąc pod uwagę cel tego urlopu - osobistą opiekę nad dzieckiem - urlop ten będzie przysługiwać jedynie ojcu, który ma faktyczną możliwość sprawowania takiej opieki nad dzieckiem. Innymi słowy nowo upieczony tata nie może wziąć urlopu i wyjechać na dwa tygodnie na wakacje do ciepłych krajów (no chyba, że weźmie ze sobą dziecko) lub podjąć prace u innego pracodawcy. Nie może z urlopu skorzystać też osoba niebędąca ojcem dziecka. Urlop, więc nie przysługuje małżonkowi matki dziecka, który nie jest jego ojcem chyba, że je przysposobił.

Jeśli rodzice zdecydują się na podział urlopu macierzyńskiego, pracownica powinna pisemnie zgłosić pracodawcy chęć rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego na tydzień przed planowanym powrotem do pracy. Pracownica może zrezygnować z urlopu po wykorzystaniu, co najmniej 14 tygodni. Do tej pisemnej rezygnacji należy załączyć zaświadczenie od pracodawcy ojca dziecka o udzieleniu mu urlopu macierzyńskiego w terminie przypadającym bezpośrednio po rezygnacji z tego urlopu mamy dziecka. Najrozsądniej, zatem będzie działania rozpocząć od pracodawcy taty dziecka. Należy mu dostarczyć wniosek o urlop „macierzyński” dla taty dziecka, poparty oświadczeniem mamy o rezygnacji z tego urlopu i wykazaniem, że w wyznaczonym terminie wykorzysta ona, co najmniej 14 tygodni urlopu macierzyńskiego. Pracodawca ma obowiązek urlopu macierzyńskiego ojcu dziecka udzielić, jeśli spełnione są wszystkie powyższe warunki. Pisemną rezygnację z części urlopu macierzyńskiego popartą zaświadczeniem potwierdzającym termin rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego przez ojca, nowo upieczona mama musi okazać pracodawcy najpóźniej 7 dni przed planowanym powrotem do pracy.

Ojciec może też wystąpić o urlop macierzyński w wypadku porzucenia dziecka przez matkę oraz śmierci matki. W wypadku takim ojcu dziecka przysługuje niewykorzystana przez matkę część urlopu macierzyńskiego, przysługuje mu także prawo do zasiłku macierzyńskiego.

Wymiar urlopu macierzyńskiego

Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:

  • 8 tygodni w wypadku rezygnacji  z wychowywania dziecka

  • 16 tygodni przy pierwszym porodzie,

  • 18 tygodni przy każdym następnym porodzie,

  • 18 tygodni przy pierwszym porodzie, jeśli pracownica wychowuje już dziecko przysposobione lub przyjęła dziecko na wychowanie jako rodzina zastępcza

  • 26 tygodni w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka przy jednym porodzie.



Przy pierwszym porodzie mamie przysługuje 16 tygodni urlopu macierzyńskiego chyba, że dana mama jest już rodziną zastępczą dla innego dziecka lub wychowuje dziecko przysposobione, w tym wypadku należy jej się 18 tygodni już przy pierwszym porodzie. Jeśli zaś urodzi bliźniaki lub trojaczki należy jej się 26 tygodni „wypoczynku”. Jeśli jednak nasza mama zdecyduje się na skutek różnych kolei życiowych oddać dziecko do przysposobienia lub domu małego dziecka nie przysługuje jej prawo do urlopu przypadającego po oddaniu dziecka, zachowa jednak prawo do 8 tygodniowego urlopu macierzyńskiego niezbędnego zdaniem pracodawcy do regeneracji po porodzie.  Innymi słowy, jeśli zdecyduje się oddać dziecko po upływie 8 tygodni z dniem oddania dziecka kończy się jej urlop wychowawczy, jeśli jednak odda dziecko zaraz po porodzie lub przed upływem 8 tygodni zachowuje prawo do 8 tygodni urlopu.

Jeśli jesteście rodziną, która zdecydowała się przysposobić dziecko i złożyła w tej sprawie wniosek do sadu rodzinnego lub chcecie wychowywać dziecko jako rodzina zastępcza[2] jedno z Was może wystąpić do pracodawcy o udzielenie urlopu wychowawczego. Przysługuje wam urlop w wymiarze 16 tygodni, niestety tylko do czasu ukończenia przez dziecko 12 miesięcy. W wypadku przyjęcia dziecka poniżej 1 roku życia urlop ten nie może być krótszy niż 8 tygodni.   Jeśli więc wystąpicie o adoptowanie malucha, który będzie miał już 9 miesięcy będziecie z urlopu macierzyńskiego mogli skorzystać tylko do czasu jego 1. urodzin, jeśli zaś wasze dziecko w chwili przyjęcia miało 11 miesięcy przysługuje wam 8 tygodni urlopu także tych przypadających po jego pierwszych urodzinach.

Jeśli wasze dziecko wymaga opieki szpitalnej mama zachowuje prawo do całego urlopu wychowawczego. Jednak po wykorzystaniu pierwszych 8 tygodni może ten urlop „zawiesić” do czasu wypisania dziecka ze szpitala. Może, więc po pierwszych 8 tygodniach wrócić do pracy (powinna wcześniej zawiadomić pracodawcę o planowanym powrocie, przedstawiając zaświadczenie ze szpitala o konieczności opieki szpitalnej nad dzieckiem) a po powrocie malucha do domu wykorzystać pozostałą część urlopu na opiekę nad dzieckiem, lub podzielić ten urlop z tatą dziecka.

W wypadku urodzenia martwego dziecka lub jego śmierci przed 8 tygodniem życia kobiecie przysługuje prawo do 8 tygodni urlopu, nie może się on jednak skończyć wcześniej niż 7 dni od daty śmierci dziecka. Jeśli dziecko zmarło 55 dnia po porodzie matce przysługuje 62 dni urlopu macierzyńskiego. W wypadku śmierci dziecka starszego niż 8 tygodni matce przysługuje 7 dni urlopu od dnia jego zgonu. Jeśli kobieta urodziła więcej niż jedno dziecko zachowuje prawo do urlopu w wymiarze przypadającym na pozostałe dzieci.

 


Sabina Ragin


[1] Porodem jest zakończenie ciąży trwającej co najmniej 22 ukończone tygodnie 

 

[2] wyjątkiem jest tu rodzina zastępcza pełniąca role pogotowia rodzinnego



 

 

porady prawne porady prawne porady prawne

 

Artykuły

• Urlopy

• Umowa o pracę

• Rozwiązanie

• Rodzicielstwo

• Czas pracy

• Emerytury i renty

• Inne

 

Informacje:

• Współpraca

• Nota prawna

• Kontakt

• Odnośniki

 

  
poradapodatkowa.pl eporady24.pl

Polecamy: eBooki | Prawo pracy | Sylwester